Bractwo Gwarków Związku Górnośląskiego

Kontakt z nami

Bractwo Gwarków
Związku Górnośląskiego

ul. Kilińskiego 15
40-060 Katowice

tel. +48 519 318 856
mail: gwarek@gwarkowie.pl

numer konta:
88 8437 0002 0010 0156 1759 0001

Jerzy Mańka - prezes Zarządu

tel. +48 519 318 800

Zygmunt Pawłowski - wice prezes

tel. +48 502 163 046

Licznik odwiedzin

Od 10 października 2011 odwiedzono nas 2606903 razy.

Restauracja Stajer

Restauracja Stajer

Wesoła

Wesoła

Karta SKUP

Karta SKUP

Fundacja Rodzin Górniczych

Fundacja Rodzin Górniczych

Losowe zdjęcie z galerii

fot. Aleksander Zembok

Aktualności

Piękna karta i alternatywa Dodane 12 lutego 2018 r.

11 LUTEGO 2018

Źródło: Trybuna Górnicza  Autor: Maciej Dorosiński

 

fot: Maciej Dorosiński

 Z krajobrazu byłej kopalni Kazimierz-Juliusz zniknie wkrótce kolejny charakterystyczny obiekt - zakład przeróbki mechanicznej węgla.

Cały proces likwidacji kopalni ma zakończyć się do 31 grudnia br. Jego ostatnim etapem są prace prowadzone na powierzchni. Wcześniej zlikwidowano część dołową zakładu. Uproszczono sieć wyrobisk oraz wywieziono maszyny i urządzenia. Likwidację dołu zakończyło pod koniec 2016 r. zasypanie pięciu szybów.

Kazimierz-Juliusz był ostatnią kopalnią węgla w Zagłębiu Dąbrowskim. Niektóre z jego obiektów dostaną szansę na drugie życie.

- Ogółem mówi się Kazimierz-Juliusz, ale tak naprawdę ten zakład składał się z trzech rejonów: Kazimierz, Juliusz i Maczki. W przypadku ostatniego została nam do zlikwidowania rozdzielnia 6 kV. To jeden nieduży budynek. Wcześniej zasypano tamtejszy szyb oraz wyburzono jego wieże. Właśnie likwidacja magistrali elektrycznych jest jednym z naszych poważniejszych zadań. Musimy do końca usunąć infrastrukturę, która była integralną częścią zakładu wtedy, gdy wydobywano tu węgiel. Ci wszyscy odbiorcy, którym kopalnia dostarczała energię, muszą do 30 czerwca być przepięci do sieci należącej do Tauron Polska Energia. W większości przypadków zostało to już zrobione – tłumaczy Bogdan Zamarlik, dyrektor kopalni.

„Dwójka” do wyburzenia

Działania są prowadzone według „Programu likwidacji na lata 2015-2018”. Zgodnie z nim do 30 kwietnia br. poza zakładem przeróbczym ma zostać zlikwidowana m.in. wieża szybu Kazimierz II wraz z budynkiem maszyny wyciągowej. Konstrukcja zostanie wyburzona tak samo, jak w przypadku wieży szybu Kazimierz V. Sama operacja potrwa ok. kilkunastu sekund, a przygotowania do niej zajmą na pewno kilka dni.

- Wiem, że pojawiały się głosy dotyczące zachowania tego obiektu. Decyzja już jednak zapadła. Tym bardziej, że jesteśmy już po podpisaniu umowy z władzami miasta, które wyraziły chęć przejęcia poszczególnych obiektów. Na liście, którą otrzymaliśmy, nie było wieży szybu Kazimierz II – mówi dyrektor Zamarlik.

Miasto chce zagospodarować budynek administracji, stację ratowniczą, wieżę szybu Kazimierz I z budynkiem nadszybia i halą transformatorów, oraz budynek obiegu wozów. Obiekty trafią do miasta nieodpłatnie, podobnie jak przekazana już kolejka wąskotorowa.

- Chcemy, żeby w momencie przekazania infrastruktura była odpowiednio zabezpieczona i nie ulegała dalszej degradacji. Będziemy dbać, by instalacje w budynkach były w pełni sprawne – zapewnia dyrektor Zamarlik.

Krzywa wieża

Likwidacją objęty jest także ruch Juliusz, w którym znajduje się wieża szybu Karol z budynkiem nadszybia. W sprawie tych obiektów trwają rozmowy z konserwatorem zabytków.

- Mamy opracowanie rzeczoznawcy i zgodnie z nim wieża szybowa ma trzykrotnie przekroczone dopuszczalne wychylenie. To stwarza realne niebezpieczeństwo. Tym bardziej, że konstrukcja sięga ok. 40 m. Poza tym pewne jej elementy są już powyginane, a schody nie zapewniają bezpiecznego poruszania się. Budynek nadszybia też wymaga zabiegów konserwacyjnych. Jeśli przekazalibyśmy obiekt miastu, to musiałoby ono ponieść znaczące nakłady finansowe. Decyzja jest w tej chwili po stronie magistratu. Myślę, że rozstrzygnięcia zapadną w ciągu najbliższych tygodni – wyjaśnia dyrektor. Poza pracami likwidacyjnymi prowadzone są działania mające na celu przygotowanie pokopalnianego terenu do pełnienia nowych funkcji. Dlatego też dokonano podziału geodezyjnego i wyznaczono działki, które mogą być atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów. Ich status jest już uregulowany w księgach wieczystych.

- Od ponad 30 lat jestem zawodowo związany z górnictwem. Gdy tutaj przyjechałem i zobaczyłem te zabetonowane szyby, było to dziwne uczucie i musiałem się oswoić z tą niecodzienną sytuacją. Pomyślałem jednak, że zadania związane z likwidacją kopalni należy wykonać jak najlepiej się da, by te obiekty i tereny miały swoją drugą szansę i przypominały o tym, że przez lata wydobywano tu węgiel. Ta kopalnia to piękna karta w historii dzielnicy, ale trzeba przygotować alternatywę dla nowych pokoleń – podsumowuje Bogdan Zamarlik.

« Wróć do listy nowości


© copyright 2010 - 2018 Bractwo Gwarków
tel. +48 519 318 856
mail: gwarek@gwarkowie.pl

webdesign: Krioni Team