Senator Bieda o słowach

autor: Łukasz Wiejacha

Pełczyńskiej-Nałęcz: Podgrzewanie emocji w górnictwie nie jest potrzebne
 
Zapraszam panią minister Pełczyńską-Nałęcz na Śląsk, bo tu najlepiej się rozmawia o problemach, które nas dotyczą. Zachęcam do zwielokrotnienia działań w kierunku wsparcia transformacji kopalń, miast górniczych i lokalnej gospodarki - podkreśla senator Koalicji Obywatelskiej, Halina Bieda.
Przypomnijmy, w czwartek (28 sierpnia), Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej skomentowała w serwisie X założenia budżetu przyjętego przez rząd na 2026 rok. Napisała tam, że mniej środków będzie wydane na dopłaty do górnictwa. Komentarze pod wpisem pani minister na X nie były obojętne: „Górnictwo już wie?”, „Jeszcze usuńcie dopłaty dla górnictwa, bo podskakują od lat i nikt nie ma jaj ich przytemperować”, „I prawie dwa razy mniej niż dla górników”, „Dzisiaj było dopiero preludium strajku górników”, „Węgiel był, jest, będzie najlepszym paliwem”, „A ile to jest w liczbach i jak szybko będzie trzeba się z tego wycofać po strajkach?”, „Nie ma jak to się cieszyć, że niszczy się polskie złoto! To jest dramat! Niemcy wracają do węgla, a nam wciskają swoje wiatraki”.
Rozmów o górnictwie nie powinno się prowadzić w mediach społecznościowych
O komentarz do zapowiedzi minister Pełczyńskiej-Nałęcz poprosiliśmy senator RP Halinę Biedę pochodzącą z Bytomia, miasta bardzo mocno doświadczonego przez transformację przemysłową.
- Podgrzewanie emocji w ogóle nie jest nam potrzebne. Przypomnę, że dopłaty do górnictwa będą mniejsze chociażby przez szybsze zamykanie kopalń, jak np. KWK Bobrek w Bytomiu, niż to było zakładane w umowie społecznej. Nie wiem, co dokładnie pani minister miała na myśli, ale w umowie społecznej wszystkie te kwestie były uwzględnione. A wiadomo przecież, że jeśli okres wydobycia się skraca, to dopłata z definicji będzie mniejsza - podkreśla senator Halina Bieda.
Jak dodała, nie jest ona zwolenniczką prowadzenia rozmów w mediach społecznościowych.
Zawsze je prowadzę przy stole, uważam, że tak to powinno się robić. Zapraszam panią minister na Śląsk, bo tu najlepiej się rozmawia o problemach, które nas dotyczą. Zachęcam do zwielokrotnienia działań w kierunku wsparcia transformacji kopalń, miast górniczych i lokalnej gospodarki. Nowe funkcje gospodarcze i uzbrajanie terenów poprzemysłowych są niezwykle potrzebne - mówi Halina Bieda.