źródło: portal gospodarka i ludzie
, górnictwo i przemysł
Grudniowe ataki były tylko ostrzeżeniem. Po ataku na sektor energii - przemysł i górnictwo spotykają się na zamkniętym CyberRANGE 2026.
To już nie są ćwiczenia. Po ataku na sektor energii przemysł i górnictwo spotykają się na zamkniętym CyberRANGE 2026 PŚ po to, żeby sprawdzić, czy sektor jest gotowy na atak. 29 grudnia 2025 r. zaatakowano elementy polskiego sektora energetycznego. Według informacji CERT Polska celem nie były pieniądze ani okup. Celem było zakłócenie pracy infrastruktury krytycznej. Dla górnictwa, energetyki i przemysłu oznacza to jedno: wojna w cyberprzestrzeni już trwa. Pytanie nie brzmi, czy dojdzie do kolejnego ataku, ale czy będziemy gotowi, gdy uderzy w kopalnię, elektrownię, dyspozytornię lub systemy odpowiedzialne za bezpieczeństwo ludzi.
- Po opublikowaniu raportu CERT Polska dotyczącego skoordynowanych ataków na polski sektor energii organizatorzy ATI – Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE – ATI – ISAC SIG stawiają sprawę jasno: cyberbezpieczeństwo przemysłu, górnictwa i energetyki nie jest już wyłącznie problemem działów IT. To kwestia ciągłości ruchu zakładów, bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej i odporności państwa.
Raport CERT Polska opisuje serię skoordynowanych ataków z 29 grudnia 2025 r., wymierzonych m.in. w farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, przedsiębiorstwo produkcyjne oraz elektrociepłownię dostarczającą ciepło dla prawie pół miliona odbiorców. Według NASK działania miały charakter destrukcyjny, a nie finansowy; ich celem było zakłócenie pracy infrastruktury, a nie wymuszenie okupu.
W górnictwie taki scenariusz trzeba czytać bardzo konkretnie. Jeżeli cyberatak uderza w zasilanie, łączność, dyspozytornię, systemy SCADA, automatykę, monitoring, backup, systemy gazometryczne, odwadnianie, albo transmisję danych, przestaje być incydentem informatycznym. Staje się zdarzeniem mogącym wpływać na ruch zakładu.
Dlatego czerwcowe ATI – Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE – ATI – ISAC SIG nie będzie klasyczną konferencją. Będzie zamkniętym, roboczym spotkaniem środowiska odpowiedzialnego za cyberodporność infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwo OT/ICS, energetykę, górnictwo, automatykę przemysłową i ciągłość działania. Program wydarzenia obejmuje sesję plenarną, praktyczny CyberRANGE, warsztaty techniczne oraz ścieżkę poświęconą systemom świadomości sytuacyjnej w nowoczesnej kopalni.
- Nie spotykamy się po to, żeby kolejny raz powiedzieć, że cyberbezpieczeństwo jest ważne. Spotykamy się po to, żeby sprawdzić, czy sektor jest gotowy na atak, który nie zatrzyma się na skrzynce mailowej, ale pójdzie w stronę systemów odpowiedzialnych za ruch, produkcję i bezpieczeństwo ludzi - podkreśla mgr inż. Piotr Toś z Wyższego Urzędu Górniczego i Politechniki Śląskiej, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego wydarzenia. Piotr Toś jest wskazany jako przewodniczący Komitetu Organizacyjnego ATI - Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE - ATI - ISAC SIG.
Szczególne znaczenie będzie miał udział NASK. W programie wydarzenia znalazły się warsztaty „Cyberbezpieczeństwo w sektorze energetycznym i górniczym”, prowadzone przez Piotra Kota z NASK, obejmujące techniczną analizę ataków opisanych w raporcie CERT Polska oraz przełożenie wniosków na środowiska górnicze.
- To, że NASK przygotowuje dla uczestników warsztat będący praktycznym uzupełnieniem raportu po ataku na sektor energii, traktujemy jako oznakę zaufania. To wiedza, którą trzeba przełożyć na decyzje techniczne, organizacyjne i ruchowe w zakładach. Nie chodzi o teorię. Chodzi o to, czy wiemy, kto ma zdalny dostęp, gdzie są konta serwisowe, czy działa MFA, czy kopie zapasowe są odtwarzalne i kto podejmuje decyzje w pierwszej godzinie incydentu - zaznacza Piotr Toś.
Wydarzenie zgromadzi przedstawicieli nauki, przemysłu, administracji, sektora cyberbezpieczeństwa oraz środowiska wojskowego. W programie i komitetach obecni są eksperci m.in. z Politechniki Śląskiej, PIG-PIB, WUG, NASK, WAT, Akademii Marynarki Wojennej, GIG-PIB oraz partnerów przemysłowych. W Komitecie Naukowym uczestniczą m.in. płk prof. dr hab. inż. Anna Borucka z Wojskowej Akademii Technicznej, dr Paweł Kawalerski z WAT oraz dr inż. Jakub Syta z Morskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa Akademii Marynarki Wojennej.
- Cyberbezpieczeństwo infrastruktury krytycznej nie jest już problemem jednej specjalizacji. Nie da się go zamknąć wyłącznie w informatyce, automatyce, energetyce, telekomunikacji czy zarządzaniu kryzysowym. Potrzebujemy wspólnego języka nauki, przemysłu, administracji, wojska i operatorów infrastruktury. CyberRANGE daje możliwość sprawdzenia tego języka w praktyce: pod presją czasu, przy ograniczonej informacji i konieczności podejmowania decyzji - wskazuje prof. dr hab. inż. Ewa Niewiadomska-Szynkiewicz, przewodnicząca Komitetu Naukowego wydarzenia.
Centralnym punktem wydarzenia będzie XII CyberRANGE – Industrial Defense League w formule Red vs Blue: kompromitacja środowiska, analiza śladów ataku, threat hunting, wnioski dla OT/IT i infrastruktury przemysłowej. Program obejmuje również ścieżkę dotyczącą systemów świadomości sytuacyjnej w nowoczesnej kopalni oraz wizytę techniczną poświęconą serwerowni, bezpieczeństwu fizycznemu, monitoringowi usług, backupowi i procedurom ciągłości działania.
- Kogo nie będzie, ten też wysyła sygnał. W sektorze bezpieczeństwo nie jest prywatną sprawą jednej spółki. Jeżeli ktoś nie ćwiczy, nie wymienia informacji i nie sprawdza swojej odporności, może stać się najsłabszym ogniwem całego łańcucha. A w infrastrukturze krytycznej najsłabsze ogniwo to ryzyko dla wszystkich - mówi Piotr Toś.
Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia nie jest budowanie atmosfery strachu, lecz przełamanie fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Raport CERT Polska pokazał, że atakujący interesują się nie tylko pocztą elektroniczną i systemami biurowymi, ale również zdalnym dostępem, urządzeniami brzegowymi, konfiguracjami, poświadczeniami, systemami automatyki, SCADA i zdolnością organizacji do odtworzenia działania po incydencie.
ATI – Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE – ATI – ISAC SIG odbędzie się w dniach 10–12 czerwca 2026 r. w Szczyrku.
W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.
To właśnie dlatego eksperci coraz częściej mówią o cyfrowym froncie wojny prowadzonej przeciwko państwom, przedsiębiorstwom i operatorom infrastruktury krytycznej.
Dla spółek energetycznych oraz przedsiębiorstw takich jak KGHM, PGE, Enea, Azoty, Orlen czy Gaz System stawką jest nie tylko produkcja, ale bezpieczeństwo całych regionów i milionów odbiorców energii.
– Historia uczy, że największe straty ponoszą ci, którzy do ostatniej chwili byli przekonani, że zagrożenie ich nie dotyczy. W cyberbezpieczeństwie nie wygrywa ten, kto ma najlepsze prezentacje, lecz ten, kto ćwiczy, współpracuje i potrafi działać pod presją. Dlatego oczekuję, że członkowie ISAC SIG potraktują CyberRANGE 2026 nie jako konferencję, ale jako obowiązek wobec swoich organizacji, pracowników i całego sektora infrastruktury krytycznej. W czasie cyfrowej wojny absencja nie jest neutralna – jest ryzykiem – podkreśla dr hab. inż. Artur Dyczko, Dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB oraz przewodniczący ISAC SIG
W dniach 10–12 czerwca 2026 r. podczas ATI – Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE – ISAC SIG w Szczyrku przedstawiciele przemysłu, energetyki, górnictwa, administracji, wojska i środowiska cyberbezpieczeństwa będą wspólnie odpowiadać na pytanie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się teoretyczne:
Co stanie się z naszym zakładem, jeżeli kolejny atak nie będzie wymierzony w skrzynkę mailową, lecz w proces technologiczny odpowiedzialny za produkcję, bezpieczeństwo ludzi i funkcjonowanie państwa?
Ta konferencja nie jest już dyskusją o przyszłości. Jest próbą odpowiedzi na zagrożenie, które już się rozpoczęło.
Kajetan Berezowski