Nie żyje 82 górników.

ródło: portal gospodarka i ludzie

Katastrofa w chińskiej kopalni węgla
 
Wybuch gazu w chińskiej kopalni węgla w piątek, 22 maja, zabił 82 osoby. Doszło do niego w prowincji Szanxi. To największa katastrofa w tamtejszym górnictwie węglowym od 2009 roku.
Jak donosi agencja Bloomberg, przyczyny wybuchu gazu w Liushenyu w powiecie Qinyuan, gdzie pracowało 247 osób,  są nadal badane, a urzędnicy firmy zostali zatrzymani. Dwie osoby nadal pozostają zaginione, a 128 jest hospitalizowanych po piątkowej eksplozji.  Z kopalni udało się wydostać 201 osób; część z nich odniosła obrażenia, stan kilkunastu oceniono jako krytyczny. Nadal trwają działania ratunkowe.
- Prezydent Chin Xi Jinping zaapelował o wzmożone kontrole ryzyka i zagrożeń oraz o wzmożoną czujność w obecnym sezonie, kiedy częściej zdarzają się ulewne deszcze i powodzie. Premier Li Qiang powtórzył te wytyczne, domagając się przejrzystego ujawniania informacji i ściślejszego egzekwowania obowiązków bezpieczeństwa w kluczowych sektorach - donosi Bloomberg, cytując agencję prasową Xinhua.
Przypomnijmy, węgiel jest w Chinach najważniejszym źródłem energii mimo zapowiadanej przez władze dekarbonizacji. Shanxi, jedna z biedniejszych prowincji kraju, jest stolicą górnictwa węglowego Chin i odpowiada aż za ponad 25 proc. krajowego wydobycia.
Według oficjalnych danych w latach 2010–2025 w chińskich kopalniach doszło do ponad 3 tys. wypadków.